kulinarne fascynacje w zwykłej polskiej kuchni
Blog > Komentarze do wpisu
"Mamma Mia. Prawdziwa kuchnia włoska" Cristina Bottari

Kiedy usiadłam przed komputerem by napisać recenzję tej książki wpatrywałam się w pustą stronę edytora tekstu i zastanawiałam się jak zacząć. Chyba po raz pierwszy w życiu zabrakło mi słów…, słów, które mogłyby idealnie oddać piękno i wartość cudownej książki  Cristiny Bottari „Mamma Mia. Prawdziwa kuchnia włoska”.

To nie jest tylko kolejna kulinarna podróż po Italii, to także wspomnienia smaków dzieciństwa i młodości autorki, poparte przepisami na potrawy sprawdzone, domowe – najczęściej przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie. To także zapiski z rodzinnych i przyjacielskich spotkań, uroczystości, wakacyjnych wyjazdów. To także prywatne zdjęcia z albumów najbliższych, które cudownie reprezentują „tę przeszłość, w której nie było jeszcze chińskich zupek” (str. 8).  Sama autorka mówi, że oprócz przepisów zgromadziła w tej książce „perełki mądrości” wyrosłe z życiowych doświadczeń kulinarnych „przepisane tu potocznym językiem, tak jak mi je przekazano”. (str.8)  Często odwołuje się do słów Niani Piery, która była prawdziwą skarbnicą kulinarnych porad. Plamy na obrusie, wałkowanie ciasta, ogródkowe porady, przepisy na domowe przetwory czy aromatyczne oliwy sprawiają, że „Mamma Mia…” to takie podręczne vademecum każdej pani domu. 

Książka składa się z 9 rozdziałów:  Przystawki, Pierwsze dania, Zupy, Pizze, placki i zapiekanki, Drugie dania mięsne, Drugie dania rybne, Dodatki warzywne, Desery, Przetwory – a każdy z nich apetyczny, kuszący zdjęciami i prostymi przepisami. Do każdego przepisu zaś autorka sugeruje rodzaj wina, który najlepiej komponowałby się z daną potrawą.

Poza tym książka zdobyła nagrodę w międzynarodowym konkursie Gourmand World Cookbook Award. To najlepsza na świecie książka kucharska poświęcona kuchni włoskiej.

Nagroda w pełni zasłużona – książka zawiera w sobie tyle ciepła i energii południowego słońca oraz mieszkańców Italii, że natychmiast pragnie się tam pojechać, by poznać bliżej kraj, naród, kulturę i przede wszystkim kuchnię.

A książkę autorka dedykuje „Mojej mamie i wszystkim mamom, które codziennie stają na głowie, by ugotować coś dla rodziny – jakikolwiek jest tego rezultat…”

Miłej lektury!

 

 

 

 

Wydawnictwo 



 

Książkę "Mamma Mia. Prawdziwa włoska kuchnia" udostępnił mi portal (na którym także zamieściłam swoją recenzję)

poniedziałek, 12 grudnia 2011, js28

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: canette, *.zicom.pl
2011/12/12 21:18:15
Dobrze, że o niej napisałaś, bo książka jest warta kupienia. Dosłownie tydzień temu nabyłam tą skarbnicę włoskiej mądrości, ale jeszcze niestety nic nie zdążyłam wypróbować. Zapowiada się jednak bardzo dobrze :)
-
js28
2011/12/12 21:20:58
Ja też jeszcze nic nie przygotowałam, chociaż mam kilka upatrzonych przepisów :) Chcę wypróbować ciasto na pierogi :) A książka jestem zachwycona :)
-
Gość: Dorota, 31.6.245.*
2011/12/13 16:44:49
Super ją recenzujesz...tak że od razu zapragnęłam ją mieć.....uwielbiam kuchnię włoską:-)



Akcja: Nie kradnij zdjęć! Smacznie Z Joanna

Wypromuj również swoją stronę Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria Top Blogi Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...