kulinarne fascynacje w zwykłej polskiej kuchni
Wpisy
Tydzień temu zrobiłam likier herbaciany, dziś przyszedł czas na jego prezentację. Wykorzystałam do niego wanilię otrzymaną ze sklepu AleDobre.pl do testowania.
Likier jest bardzo aromatyczny i delikatny w smaku. Myślę, że będzie idealny na tzw. „babskie wieczorki”, choć i panowie zapewne też skosztują :)
Składniki:
Cukier zagotować z wodą, gotować przez 2 minuty na dość mocnym ogniu. Ostudzić. Herbatę zalać wrzątkiem i zaparzać 3 minuty. Następnie przecedzić przez gęste sitko i wymieszać z syropem oraz z alkoholem. Wlać do słoja, włożyć rozkrojoną wanilię, zamknąć i odstawić na tydzień.
Po tygodniu przelać do karafki. Ja jeszcze raz przecedziłam.

Wanilia z Manufaktury Smaku jest naprawdę wspaniała. Duża, mięsista, aromatyczna. Doskonała do ciast, deserów, ale też sosów i nalewek.
Skończył się karnawał, czas folgowania w jedzeniu, piciu i innych dobrodziejstwach. Warto przestawić się przed wiosną i Wielkanocą na nieco mniej kaloryczne jedzenie.
U mnie na stole pojawiły się szczodraki czyli postne bułeczki.
Składniki:
Ciasto:
Farsz:
Przygotować farsz: kapustę poszatkować, jabłka obrać i pokroić na kawałki. Dodać majeranek, sól, olej i wodę. Dusić na małym ogniu stale mieszając, aż jabłka będą miękkie, ale wciąż kruche.
W garnuszku roztopić masło i zdjąć z ognia. Wlać zimne mleko i dodać cukier. Następnie dodać drożdże (mleko powinno mieć ok. 40 st. C) i 1 łyżkę mąki. Zamieszać i odstawić na ok. 10 minut do wyrośnięcia.
Do drożdży dodać pozostałą mąkę wymieszaną z solą i wyrobić ciasto. Uformować wałek o średnicy 2 cm i pokroić go na podłużne kawałki. Lekko rozpłaszczać i na środku układać porcję farszu, złożyć i uformować podłużne bułeczki. Wierzchy posmarować śmietaną i posypać kminkiem lub pestkami słonecznika. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ok. 20 minut). Piec w nagrzanym do 180 st. C piekarniku przez ok. 25 minut.
Doskonale smakują z barszczem.


Znalazłam dzisiaj przepis na placki ziemniaczane z szafranem. Wydał mi się interesujący, więc usmażyłam placuszki. Wyszły nawet całkiem smaczne, tylko przy smażeniu się trochę wkurzałam, bo ciasto kleiło się do łyżki i ciężko było je rozsmarować. Więc trzeba troszkę cierpliwości jeśli zechcecie je przygotować.

Składniki:
Ziemniaki ugotować w mundurkach, obrać i utłuc (ja użyłam Mashera Triblade).

Szafran rozpuścić w gorącej oliwie. Dodać do ziemniaków razem z jajkami i natką. Wymieszać. Ciasto powinno być pulchne i miękkie, w razie potrzeby można dodać mąkę lub oliwę. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju nakładać łyżką porcje ciasta i smażyć na rumiano z obu stron.


Dzisiaj przetestowałam kolejny produkt firmy Blue Dragon z edycji Tajska Kuchnia – Ostry Sos Tajskie Zielone Curry. Na słoiczku jest oznaczenie 3 papryczki (hot) co oznacza dość ostry smak. I faktycznie jest ostry, ale jak na moje kubki smakowe – da się przeżyć. Poza tym jest lekko słodkawy, kremowy i cudownie pachnie trawą cytrynową i imbirem.
A oto moja propozycja podania Ostrego Sosu Tajskie Zielone Curry

Składniki:
Kapustę pokroić w paski, mięso i paprykę w grubą kostkę. W woku rozgrzać olej i podsmażyć na nim mięso. Dodać sos rybny, wymieszać i chwilę razem smażyć. Następnie dodać kapustę i paprykę oraz bulion, wymieszać, przykryć, zmniejszyć ogień i dusić razem ok. 5 – 8 minut. Dodać Sos Zielone Curry, dokładnie wymieszać, przykryć i dusić ok. 5 minut. Odkryć, dokładnie zamieszać i jeszcze gotować ok. 5 minut. Podawać z ryżem.
Wątroba – jedni ją kochają inni nienawidzą. Ja osobiście bardzo lubię i byłam jednym z nielicznych dzieci w przedszkolu, które wątróbką nie gardziły. Może dlatego, że moja mama zawsze smacznie ją przyrządzała?
Robiąc zakupy zdecydowałam się na wątrobę wieprzową, bo dawno już jej nie jadłam. I zrobiłam duszoną w białym winie i bulionie. Wyszła pyszna!
Składniki:
Cebule obrać i pokroić w krążki. W rondlu (lub głębokiej patelni) rozgrzać połowę oleju i masła, wrzucić cebulę i zrumienić. Dodać posiekaną natkę, roztarty czosnek, połowę wina oraz bulion. Przyprawić do smaku, zagotować, zmniejszyć ogień i dusić pod przykryciem ok. 15 minut. Następnie odkryć, dodać śmietanę, ponownie zagotować ciągle mieszając i pozostawić na malutkim ogniu, aby sos zgęstniał.
W tym czasie oczyszczoną z błonek wątrobę pokroić na paseczki i podsmażyć na reszcie masła i oleju. Nie należy jej solić, bo zrobi się twarda!
Wątróbkę dodać do sosu cebulowego, a na patelnię na której się smażyła wlać resztę wina, aby „odkleić” smak. Przelać do rondla z wątróbką i sosem, przyprawić na ostro sosem Worcestershire oraz pieprzem kajeńskim, ew. jeszcze czarnym.
Podawać z ziemniakami lub pieczywem i surówką z kiszonej kapusty.

Latem zamykamy wszelkie dobrodziejstwa natury w słoiczkach i zamrażarkach, by zimą cieszyć się w pełni ich smakiem. Tak też jest ze szczawiem. I choć najlepszy jest taki świeżutki i młodziutki, to zimą wyciągnięty ze słoika przyniesie nam choć nikły powiew ciepłych dni.
Zupy uwielbiam o każdej porze roku, a dzisiaj skusiłam się na taką zimową, gorącą i sytą. Ugotowałam ją w szybkowarze, bez ciśnienia, a i tak ugotowała się o wiele szybciej.
Składniki:
Żeberko umyć, podzielić na kawałki (jeśli trzeba) włożyć do garnka, włoszczyznę oczyścić, pokroić i włożyć do mięsa. Wrzucić ziele angielskie i liść laurowy. Zalać wodą, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować aż mięso i warzywa będą miękkie. Następnie dodać szczaw ze słoiczka, doprawić solą i pieprzem i gotować około 5 – 10 minut.
Śmietanę zahartować gorącą zupą, wlać do garnka, zamieszać i wyłączyć ogień.
Podawać z ziemniakami i jajkiem pokrojonym w drobną kostkę.

Tak jak obiecałam - podaję wyniki konkursu z Kenwood.
Fartuszki i piłki wędrują do:
PUMA
ANNAM
VANILIAA1
Serdecznie Wam gratuluję i proszę o przesłanie swoich adresów na js28@interia.pl
Na adresy czekam do piątku, po tym czasie wybiorę nowych zwycięzców.
W niedzielę odebrałam ze sklepu DUKA wygraną formę do pralinek. Przywiozłam do domu i … doszłam do wniosku, że nie mam pomysłu. Kiedy na swoim kulinarnym profilu na FB zadałam pytanie o prosty przepis, z pomocą przybyła Słodka Fantazja. Przy okazji wywiązała się krótka dyskusja w efekcie której razem z Agą z najsmaczniejsze.pl postanowiłyśmy wykorzystać wspomniany przepis na nasze pierwsze „pralinkowanie” :) A i okazja akurat dobra, bo Walentynki – więc dziś od rana stoczyłam bój ze swoimi pierwszymi nadziewanymi czekoladkami.
Przepis z bloga Słodkie Fantazje
Składniki na ok. 12 – 15 czekoladek
• 100 – 150 g truskawek (świeżych lub mrożonych)
• cukier do smaku
• 100 g białej czekolady
• 100 g czekolady deserowej, gorzkiej lub mlecznej (ja wymieszałam mleczną z deserową)
• 30 ml śmietany kremówki
• 1 łyżka brandy (ja dodałam likier migdałowy)
Truskawki zmiksować (najlepiej blenderem), przełożyć do garnuszka, dodać cukier do smaku i alkohol i podgrzewać na małym ogniu, aż zrobi się gęsty mus. Przestudzić.
W kąpieli wodnej rozpuścić białą czekoladę, dodać śmietankę, wymieszać i dodać do musu truskawkowego. Dokładnie wymieszać i odstawić do przestudzenia i zgęstnienia (chłodzić tylko do momentu aż masa zgęstnieje i będzie można ją łatwo nałożyć do pralinek).
Ciemną czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odczekać aż lekko przestygnie i nie będzie spływać po ściankach. Pędzelkiem wysmarować dokładnie foremki. Warstwa czekolady musi być grubsza, żeby czekoladki nie popękały przy wyjmowaniu.
Schłodzić w lodówce. Następnie nakładać truskawkowe nadzienie zostawiając trochę miejsca od góry na spodnią warstwę. Resztę czekolady ponownie rozpuścić i zalać spody czekoladek.
Schłodzić. Kiedy zastygną, delikatnie wyjmować z foremki.

Wyszły przepyszne – 1000 razy lepsze niż ze sklepu, a ja już myślę nad następnymi :)
Dziękuję Słodkiej Fantazji za przepis, a Agnieszce za wspólne, wirtualne zmagania :) Mam nadzieję, że jeszcze je powtórzymy :)
Cudownie słodkie, rozpływające się w ustach ciasto. Na każdą okazję – a już na pewno na Walentynki.
Składniki:
• 200 g masła
• 300 g cukru pudru
• 200 g orzechów włoskich
• 100 g jagód
• 150 g ciemnej czekolady
• 50 g mąki pszennej
• 50 g kakao
• 3 jajka
• pół łyżeczki proszku do pieczenia
• pół łyżeczki cynamonu
Orzechy uprażyć na suchej patelni. Masło i czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, wymieszać. Dodać orzechy i jagody. Następnie przesianą mąkę, cukier puder, kakao, proszek do pieczenia i cynamon. Dobrze wymieszać. Wbić jajka cały czas mieszając. Masę przełożyć do formy wyłożonej pergaminem i piec ok. 20 minut w 180 st. C. Podawać schłodzone.

Kakao, miód, odrobina tabasco, rum… cały zestaw afrodyzjaków w jednej szklaneczce pysznego napoju.
Składniki (na 2 szklanki):
Wanilię w całości włożyć do mleka, podgrzewać ok. 5 – 10 minut na małym ogniu. Następnie laskę wanilii wyjąć, rozciąć, wyskrobać ziarenka i wymieszać z kakao i wodą. Powstałą pastę dodać do mleka, wymieszać z cukrem i miodem, przyprawić tabasco lub pieprzem kajeńskim. Na koniec dodać szczyptę soli i zdjąć z ognia. Energicznie ubijać mikserem (doskonale sprawdzi się trzepaczka blendera Triblade), aż napój się spieni. Wlać do dwóch wysokich szklanek i bezpośrednio przed podaniem do każdej wlać porcję rumu.
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 |