kulinarne fascynacje w zwykłej polskiej kuchni
wtorek, 19 marca 2013
Dyniowe gnocchi

Zima się uwzięła i nie ma zamiaru nas opuścić. Sypie śniegiem, wieje i mrozi. A tu już prawie koniec marca. Jak napisała jedna z dziewczyn na moim profilu na FB, że „przy takiej wiośnie to tylko w depresję i alkoholizm można popaść” (pozdrawiam Joannę).  Ma trochę racji – nalewki zmniejszają swą objętość w butelkach, a mocne postanowienie przejścia na dietę jakoś … nie chce się wdrożyć w życie. Nie lubię zimy! Dla mnie mogłaby trwać kilka dni w roku. Jestem zdecydowanie ciepłolubna.

Na przekór zimie postanowiłam rozkroić moją piękną, pomarańczową dynię i zrobić gnocchi. Przepis znalazłam w tej książce KLIK . Te małe, pyszne słoneczka zdecydowanie poprawiają humor.

Składniki:

  • 500 g ziemniaków
  • 500 – 600 g świeżej dyni
  • ok. 200 g mąki
  • 2 łyżki startego parmezanu (ja użyłam sera wędzonego)
  • 1 jajko
  • szczypta cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól
  • pieprz czarny mielony

Ziemniaki obrać i ugotować w dużej ilości osolonej wody. Odcedzić i ciepłe rozgnieść na puree. Dynię pokroić w kostkę (ze skórą), włożyć do żaroodpornego naczynia i piec w gorącym (ok. 180 st C) piekarniku aż zmięknie (ok. 30 minut). Wyjąć, obrać ze skóry i także rozgnieść na puree. Pozostawić do ostygnięcia.

Wymieszać ziemniaki z dynią, dodać jajko i mąkę, sól, pieprz, gałkę i cynamon. Wyrabiać rękami na gładką, zwartą, ale miękką masę. Trzeba uważać, żeby za bardzo nie rozgrzać ciasta bo będzie się kleiło. W razie potrzeby nacierać ręce mąką. Najlepiej będzie wyrobić ciasto przy pomocy robota. Ja użyłam FP 270 Kenwood z plastikowym mieszadłem.

Formować gnocchi (można odrywać małe kawałki ciasta i lepić kuleczki, albo uformować wałek o średnicy 2 cm i odcinać kwadratowe kluseczki o wybranej wielkości).  Zawsze trzeba mieć w pobliżu mąkę, gdyby ciasto zaczęło się kleić.

Wrzucać na osolony wrzątek. Kiedy wypłyną, odcedzić i podawać np. z rozpuszczonym masełkiem ziołowym.




czwartek, 15 listopada 2012
Ryż i wieprzowina w azjatyckiej marynacie z trawą cytrynową

Długo zastanawiałam się jaki dać tytuł dzisiejszemu wpisowi - z jednej prostej przyczyny, która ostatnio dość często  pojawia się w moich kuchennych działaniach. Dodawanie przypraw „na oko”. Wiem, że każdy i tak doprawia dania po swojemu, ale robiąc wpis na blogu wypada podać chociaż orientacyjne ilości użytych składników. No ale spróbuję odtworzyć ten przepis, bo sam pomysł wyszedł naprawdę smaczny.

Składniki:

  • 400 g łopatki wieprzowej
  • ok. 2 - 3 łyżek sosu sojowego jasnego
  • ok. 2 łyżek wina mirin
  • ok. 1 łyżki octu ryżowego
  • spora ilość pieprzu czarnego mielonego
  • 1 cebula
  • 1 szkl. ryżu
  • 5 łodyżek trawy cytrynowej z zalewy
  • 1 puszka groszku konserwowego
  • 2 łyżki oleju do smażenia

Łopatkę umyć, osuszyć i pokroić na małe kawałki. Włożyć do miski. Wlać sos sojowy, wino mirin, ocet ryżowy i dodać pieprz. Dokładnie wymieszać i odstawić na godzinę do lodówki. Cebule pokroić w półtalarki.

Rozgrzać wok i wlać olej, kiedy zacznie dymić wrzucić cebulę. Lekko ją zeszklić, dodać pokrojone mięso i szybko obsmażyć. Zmniejszyć ogień, wlać trochę wody, przykryć i poddusić mięso ok. 10 minut. Następnie dodać ryż, dobrze wymieszać, dolać szklankę wody, wrzucić trawę cytrynową i gotować pod przykryciem, aż ryż wchłonie płyn, a mięso będzie miękkie. W razie potrzeby uzupełniać płyn w woku. Pod koniec gotowania dodać osączony groszek, doprawić jeszcze w razie potrzeby solą i pieprzem. Przed podaniem wyjąć trawę cytrynową.

 

 



19:20, js28 , Kuchnie Świata
Link
wtorek, 06 listopada 2012
Spaghetti alla carbonara

Dzisiaj danie najprostsze z możliwych. Proste i sycące. Spaghetti alla carbonara. Przepis pochodzi z książki „Mamma Mia. Prawdziwa kuchnia włoska” C. Bottari (moją recenzję możecie przeczytać tu). Autorka zdradza dwa sekrety: „po pierwsze jajka muszą mieć sprawdzone pochodzenie; po drugie do masy jajecznej dodaj pół szklanki wody z gotowania, w ten sposób makaron nie zrobi się zbyt suchy”(str. 61). W oryginalnym przepisie nie dodaje się śmietany, ale jeśli ktoś lubi może dodać zamiast 1 jajka, 80 ml kremówki.

Składniki:

  • 320g spaghetti
  • 120 g gunciale (podgardla) ale w naszych realiach można użyć boczku
  • 3 jajka
  • 3 łyżki startego sera pecorino (może być parmezan)
  • sól
  • pieprz czarny mielony.

Podgardle lub boczek pokroić w kostkę, podsmażyć na patelni. W misce roztrzepać jajka, dodać starty ser, sól i dużo pieprzu.

Spaghetti ugotować al dente w osolonej wodzie, odcedzić i dodać do przesmażonego mięsa. Dodać masę jajeczną i szybko wymieszać, aby się składniki dobrze połączyły.  Podawać gorące, posypane dużą ilością zmielonego pieprzu.




poniedziałek, 15 października 2012
Orientalna grzybowa z pastą curry

Będąc pod wpływem czwartkowych warsztatów postanowiłam zrobić  orientalną zupę z tego co akurat miałam w domu. A produktów do azjatyckich dań mam spory zapas, więc było z czego wybierać. I tak powstała orientalna grzybowa z pastą curry.

Składniki:

  • 1 pierś z kurczaka
  • 10 suszonych grzybów mun
  • 25 dag zielonej fasolki szparagowej
  • 0,5 l bulionu drobiowego lub rosołu
  • Sos sojowy jasny do smaku
  • 2 -3 suszone liście limonki kaffir
  • 7 łodyg trawy cytrynowej z zalewy
  • 1 czubata łyżeczka tajskiej czerwonej pasty curry

Pierś umyć, zalać wodą, dodać suszone liście limonki i obgotować. Grzyby mun zalać gorącym wywarem od piersi i moczyć ok. 10 minut, następnie odsączyć i pokroić na cienkie paseczki. Wodę wlać z powrotem do garnka, dodać grzybki i fasolkę pokrojoną  na mniejsze kawałki. Wlać bulion, doprawić sosem sojowym do smaku.  Gotować razem ok. 15 minut, aż fasolka i grzyby będą miękkie. Dodać pastę curry i trawę cytrynową, ew. doprawić jeszcze do smaku sosem sojowym. Zagotować, aż smaki się połączą. Podawać z ryżem lub makaronem.




niedziela, 07 października 2012
Kurczak orientalnie pomieszany

Szarówka za oknem nie nastraja do wychodzenia z domu. W dodatku wczoraj zmokłam, czego efektem jest dzisiejszy katar. Nie chce mi się wyłazić z domu, więc musiałam zrobić obiad z tego co akurat miałam w domu.  No i chyba wymieszałam Daleki Wschód w jednym garze – ale było warto.

Składniki:

  • 1 filet z kurczaka
  • 1 cebula
  • 2 łyżki jasnego sosu sojowego
  • 2 łyżki wina mirin
  • 100 – 150 g ryżu
  • 3 listki limonki kaffir
  • 4 suszone grzyby mun
  • 4 suszone grzybki shiitake
  • 1 spora łyżeczka curry
  • pół szkl. delikatnego bulionu lub rosołu
  • olej do smażenia

 

Grzybki namoczyć w ciepłej wodzie przez 10 -15 minut, aż zmiękną. Potem je odcisnąć i pokroić w paseczki.  Cebulę posiekać w półtalarki, filet z kurczaka oczyścić, osuszyć, pokroić w kostkę. Ryż opłukać i osączyć.

Rozgrzać woka lub szeroki rondel. Wlać olej, gdy zacznie dymić wrzucić cebulę i zeszklić. Następnie dodać kurczaka, obsmażyć z każdej strony, wlać sos sojowy, wino mirin, wymieszać i dusić ok. 5 minut na małym ogniu. Następnie wsypać ryż, wlać bulion, dodać curry, listki limonki kaffir, grzybki mun i shiitake. Wymieszać, przykryć i dusić aż ryż wchłonie płyn. Od czasu do czasu przemieszać, żeby się nie przypaliło.

 




czwartek, 22 marca 2012
Grecki deser do kawy

„Grecki Deser do Kawy” – taki był tytuł konkursu dla kucharzy amatorów, który odbył się wczoraj 21.03.2012 r. podczas Festiwalu Kuchni Greckiej na Targach EuroGastro w Warszawie.

Znalazłam się w trójce szczęśliwych blogerek, które wzięły udział w tym konkursie. Naszym zadaniem było przygotowanie greckiego deseru do kawy  dla 2 osób z wykorzystaniem 2 składników: ciasta kataifi i sera manouri (lub halloumi). Reszta składników oraz pomysł na sam deser  należały do naszej inwencji twórczej.

Przyznam szczerze, że i ciasto kataifi i sery tak naprawdę po raz pierwszy miałam okazję dotknąć i posmakować właśnie wczoraj. Niby coś tam czytałam, ale sami wiecie, że dopóki człowiek nie sprawdzi organoleptycznie to… tak jakby wjechał w ślepą uliczkę.

Postanowiłam pójść na żywioł i zaimprowizować totalnie. I… chyba wyszło smacznie :) Oczywiście do przygotowania deseru użyłam blendera Triblade firmy Kenwood, która była jednym ze sponsorów Konkursu i Festiwalu.

Przepis dla 6 osób (ilości orientacyjne):

  • niecałe opakowanie ciasta kataifi
  • 15 – 20 dag sera manouri
  • 2 połówki brzoskwiń z syropu
  • 10 dag łuskanych orzechów włoskich
  • 10 dag ziarenek kawy w czekoladzie
  • 1 łyżeczka brązowego cukru
  • 1 łyżeczka dobrego cynamonu mielonego
  • 1 mały słoiczek masła klarowanego

Sos do polania:

  • 50 ml syropu brzoskwiniowego
  • 2 – 3 łyżki soku z cytryny
  • 1 - 2 łyżki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki suszonej mięty

Dekoracja:

  • kora cynamonu
  • połówki brzoskwiń z syropu
  • połówki ziarenek kawy

W rondelku rozpuścić masło klarowane. Posmarować nim blaszkę.

Ser pokroić na kawałki, dodać odrobinę syropu z brzoskwiń i cynamon i zmiksować przy pomocy blendera  (końcówka metalowa). W szatkownicy posiekać orzechy i ziarenka kawy w czekoladzie razem z cukrem brązowym . Brzoskwinie pokroić w małą kostkę.  Dodać wszystko do zmiksowanego sera i dokładnie wymieszać. Masa jest bardzo puszysta.

Oddzielać kawałki ciasta i formować podłużne placuszki. Układać na natłuszczonej blaszce. Posmarować klarowanym masłem. Na to nakładać sporą warstwę masy serowej. I ponownie przykryć ciastem. Wierzch ciasta także posmarować klarowanym masłem.  Wstawić do nagrzanego do 180 st. C piekarnika na około 10 minut.

Ważne! Jeśli zrobimy większe porcje, trzeba pamiętać, by przekroić je na pół przed upieczeniem ciasta (po upieczeniu ciasto może popękać).

Do rondelka wlać syrop z brzoskwiń, sok z cytryny (można dodać odrobinę wody). Wsypać cynamon i brązowy cukier  oraz pokruszoną, suszoną miętę. Zagotować i zmniejszyć ogień aby sos lekko odparował i zgęstniał. Przecedzić.

Kiedy ciasto będzie gotowe, udekorować pokrojoną w paseczki brzoskwinią, korą cynamonu i ziarenkami kawy. Polać syropem i odstawić do wchłonięcia.

No i jak Wam się podoba?



 O Festiwalu, Targach i samym Konkursie napiszę wkrótce :)

 

 



niedziela, 18 marca 2012
Czerwona cebula z ziemniakami i serem feta

A oto i druga z wczorajszych greckich przystawek. Bardzo mi zasmakowała, jest lekka, aromatyczna i smaczna.

Składniki:

  • 80 dag czerwonej cebuli
  • 50 dag ziemniaków
  • 1/2 szkl. bulionu warzywnego (może być z kostki)
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku (np. Kotanyi)
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 op. sera feta
  • ew. 5 dag płatków migdałowych

Cebulę obrać i pokroić w ćwiartki (mniejsze na połówki), lekko rozsunąć warstwy. Ziemniaki wyszorować i pokroić w plasterki.  W naczyniu żaroodpornym układać na przemian ziemniaki i cebulę. Zalać bulionem, skropić oliwą i posypać tymiankiem. Przykryć folią aluminiową i piec godzinę w 220 st. C. Kiedy warzywa będą miękkie, zmniejszyć temperaturę do 180 st. C, zdjąć folię, posypać pokruszoną fetą i płatkami migdałów, Piec ok. 15 minut.




sobota, 17 marca 2012
Feta z pieca na powitanie słonecznego dnia

Dzisiaj obudziło mnie słońce... Kiedy poczułam jego ciepłe promyki na twarzy, zanim otworzyłam oczy pomyślałam, że dzień będzie piękny!

I rzeczywiście – słońce świeci, ptaki pitolą, małolaty rzężą na skuterach… wiosna! :)

A ja od razu nabrałam chęci na lekkie jedzonko, najlepiej z obszaru śródziemnomorskiego. Przejrzałam lodówkę i … wypadło na Grecję :) .Prosty i szybki przepis na fetę z pieca, która cudownie smakuje z chrupiącą ciabattą ;)

Składniki:

  • 1 gruby plaster fety
  • 2 sparzone i obrane pomidory
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka suszonego oregano (ja użyłam Oregano otarte Kotanyi)
  • świeżo mielony czarny pieprz

Pomidory zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Fetę ułożyć w naczyniu żaroodpornym, przykryć startymi pomidorami, posypać świeżo zmielonym pieprzem i łyżeczką oregano. Skropić oliwą i zapiekać ok. 10 minut w 180 st. C

Proste, szybkie i bardzo smaczne. W Grecji podawane jako przekąska (mezes).




piątek, 02 marca 2012
Tofu w zieleni

Kiedy dostałam do przetestowania produkty Blue Dragon Edycja Chińska – od razu w oko wpadł mi Sos Tajska Bazylia i Trawa Cytrynowa. Niestety saszetka była uszkodzona, więc wtedy z niego nie skorzystałam. Jednak w nowej Edycji Tajskiej ten sos znów znalazł się w paczce. Bardzo się ucieszyłam i dzisiaj przyszła pora na to, by go wykorzystać.

Sos Tajska Bazylia i Trawa Cytrynowa wydawał mi się wprost stworzony do lekkich dań warzywnych lub z rybą. Ja uznałam, że doskonale skomponuje się z tofu.

 I tak powstało Tofu w zieleni :)

Składniki:

  • 10 dag boczku wędzonego
  • 15 dag zielonej fasolki szparagowej (mrożonej – ale można użyć świeżej)
  • 2 ogórki kiszone
  • 1 op. tofu naturalnego  (180 g)
  • 1 saszetka Sosu Tajska Bazylia i Trawa Cytrynowa Blue Dragon
  • szczypta czarnego pieprzu
  • biały sezam

Z boczku odkroić skórę i resztę pokroić w drobną kostkę. Wysmażyć na chrupko na suchej patelni. Następnie dodać fasolkę i pokrojone w kostkę ogórki, wlać 1/4 szkl. wody , wymieszać, przykryć i dusić na małym ogniu, aż fasolka będzie miękka.

Tofu także pokroić w drobną kostkę dodać do fasolki, wymieszać, chwilę razem smażyć . Dodać sos z saszetki, dokładnie wymieszać  wszystkie składniki i maksymalnie podgrzać.  Wyłączyć ogień, doprawić ew. pieprzem do smaku.

Podawać w małych miseczkach posypane ziarnami białego sezamu.




sobota, 18 lutego 2012
Wieprzowina, warzywa i tajskie zielone curry

Dzisiaj przetestowałam kolejny produkt firmy Blue Dragon z edycji Tajska Kuchnia – Ostry Sos Tajskie Zielone Curry. Na słoiczku jest oznaczenie 3 papryczki (hot) co oznacza dość ostry smak. I faktycznie jest ostry, ale jak na moje kubki smakowe – da się przeżyć. Poza tym jest lekko słodkawy, kremowy i cudownie pachnie trawą cytrynową i imbirem. 

A oto moja propozycja podania Ostrego Sosu Tajskie Zielone Curry


Składniki:

  • 25 dag mięsa wieprzowego np. łopatki
  • 1/4 małej główki białej kapusty
  • 1/2 strąka papryki żółtej;
  • 1/2 strąka papryki czerwonej
  • 1/2 strąka papryki zielonej
  • 2 łyżki Sosu Rybnego Blue Dragon
  • 2 – 3 łyżki bulionu wołowego
  • 1 słoik Ostrego Sosu Tajskie Zielone Curry Blue Dragon
  • 2 łyżki oleju

Kapustę pokroić w paski, mięso i paprykę w grubą kostkę. W woku rozgrzać olej i podsmażyć na nim mięso. Dodać sos rybny, wymieszać i chwilę razem smażyć. Następnie dodać kapustę i paprykę oraz bulion, wymieszać, przykryć, zmniejszyć ogień i dusić razem ok. 5 – 8 minut. Dodać Sos Zielone Curry, dokładnie wymieszać, przykryć i dusić ok. 5 minut. Odkryć, dokładnie zamieszać i jeszcze gotować ok. 5 minut. Podawać z ryżem.




 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6



Akcja: Nie kradnij zdjęć! Smacznie Z Joanna

Wypromuj również swoją stronę Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria Top Blogi Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...